Home > IMHO > Przechodzę w online…

Przechodzę w online…

Złapałem się ostatnio na tym, że zmieniam swoje przyzwyczajenia. Pisanie w Wordzie, zapiski i przesyłanie ich do wykorzystania później, trzymanie wielu maili z załącznikami itp., czyli szereg codziennych czynności zacząłem wykonywać trochę inaczej – online`owo.
Określenie „online`owo” niezbyt ładne, ale niesie za sobą wiele praktycznych zastosowań. Skutkuje tym, że instaluje coraz mniej aplikacji, a wiele działań wykonuje w Internecie i muszę przyznać, że są one bardzo funkcjonalne. Specyfika wykonywanego zawodu wręcz wymusza na mnie wykorzystywanie nowych narzędzi.

Moje ulubione narzędzia z których korzystam niezależnie od miejsca w którym się znajduje:

  • Netvibes.com – strona startowa, czyli wszystko szybko pod ręką w jednym miejscu.(w szczególności moduły webnote, lista zadań i podgląd na pocztę)
  • Translatory – praktyczne narzędzia, bo przecież nie każdy zna hiszpański ;-) – funkcjonalne szczególnie w sprzężeniu z yahoo pipes .
  • GSpace – wtyczka do firefoxa umożliwiająca kopiowanie plików na wirtualny dysk (drag and drop)
  • Radio internetowe – ciężko to nazwać narzędziem, ale stworzone pod siebie radio to dla mnie klucz do dobrego samopoczucia.

Oczywiście można wymieniać kolejne rzadziej lub częściej wykorzystywane narzędzia. Są one wpisane w nurt w którym zdecydowanie będziemy odchodzić od aplikacji desktopowych.
Jedyne co rzutuje na piękno online`owych rozwiązań to warunek konieczny – dostęp do Internetu. Jest z tym jednak już na tyle dobrze, że można uzależniać się od internetowych rozwiązań.

Podziel się:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Wykop
Categories: IMHO Tags:
  1. No comments yet.
  1. No trackbacks yet.
You must be logged in to post a comment.

Switch to our mobile site