Archive

Archive for the ‘IMHO’ Category

I’m back!

March 17th, 2009 dominik No comments

No tak, koniec lenistwa, trzeba w końcu wrócić i się trochę wypromować :)

Dużo ostatnio mówi się o śmierci blogosfery, a z racji, że mimo wszystko trochę poczuwam się jako blogger mam straszną ochotę zaprzeczyć temu zjawisku i jeszcze trochę podtrzymać ją przy życiu. A o tym, że nie jest tak źle niech świadczy choćby zmartwychwstanie Dominik Kaznowskiego, który po dość lekką ręką ogłoszonej śmierci bloga – wraca i znów pisze.

A warto wrócić tym bardziej, że znów w świecie ePR dzieje się bardzo dużo.

Categories: IMHO, blogi Tags:

Nowy dział na blogu

September 14th, 2007 dominik No comments

Dzisiaj oficjalnie wprowadzam nowy dział na blogu – „Raporty i publikacje”. Będę tam linkował do ciekawych publikacji i raportów, a także kursów. Dział będzie się rozwijał z dnia na dzień, kiedy to będę dodawał kolejne linki.

Docelowo chciałbym stworzyć mała bibliotekę raportów, ale jak to będzie wyglądać w rzeczywistości zobaczymy.

Categories: IMHO Tags:

Gazeta.pl już nie dla mnie?

March 19th, 2007 dominik No comments

Nowy wizerunek Gazety nie rzucił mnie na kolana. Nie był co prawda tragiczny, jak to było w przypadku polityki , ale jednak coś mi w nim nie pasuje.

Po kilku głębszych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że nie mam na myśli jakichkolwiek błędów w webusability (tych raczej tu się nie uświadczy), czy sposób ułożenia tematów. Choć przyczepię się trochę do dostępności. Obecnie strona Gazety ma rozdzielczość 1024×768, badanie Gemiusa wyraźnie podaje, że wciąż 10% użytkowników używa niższej rozdzielczości. I co teraz? A okazuje się, że nic – w każdym razie tak wnioskuje ze słów Tebe z informacji prasowej Gazety. Ciekawe co na to te 10% użytkowników portalu? Inne rzeczy, które mniej lub więcej drażnią mnie powiedział już netto.

Zawsze wolałem portal Gazety od Onetu , czy WP , gdyż sprawiał wrażenie poważniejszego, przeznaczonego dla ludzi szukających bardziej poważnego przekazu niż tylko dobrej zabawy, flirtów, randek oraz newsów o kolejnych rewelacjach w TzG czy „Gotowych na wszystko” . I jeszcze te straszne landrynki na samej górze co emitują butony (forum, poczta itp.).

Ale już najbardziej, najbardziej ze wszystkiego drażni mnie reklama na nowym portalu Gazety. Bilboard na stronie głównej jest ogromny, na tyle, że zasłania mi pół mojego pokoju. Czasem mam wrażenie, że Dominik Kaznowski za bardzo wierzy w moc reklamy poprzez banner – „Nie wszystko złoto co się banner… nazywa”. Skąd w ogóle portale mają tak ogromne przeświadczenie, że zrobienie bilboardu z top layer’em, dodatkowo małego pop’upu przypariownego skyscraprem jest najlepszym sposobem na zagospodarowanie miejsca reklamowego na stroni. A skoro tak jest – to dlaczego Google jest tak bogate? Ech…

Wracając jednak do sprawy wizerunkowej nowej strony Gazeta.pl. Tak więc chyba ktoś doszedł do wniosku, że lepiej zrobić „zajefajny portal” niż dobry portal informacyjny. W każdym bądź razie IMHO to zmiana „In minus”. Po prostu nie jestem w targacie i do mnie taki sposób, taki wygląd nie przemawia tak bardzo. Targetowi na pewno się podoba, ale… w końcu to była zmiana HP portalu, czy zmiana targetu?

I na koniec takie małe resume, czy nie macie wrażenia, że obecny portal Gazety Wyborczej zaczyna przypominać dawny Gazeta.pl? Ja takie wrażenie mam. Czyżby Agora przybrała strategię dywersyfikacji na dwa – jeden portal do konkurencji z Onetem i WP, a drugi dla nieco starszej części widowni?

Categories: IMHO, USABILITY, WWW Tags:

Przechodzę w online…

March 13th, 2007 szymon No comments

Złapałem się ostatnio na tym, że zmieniam swoje przyzwyczajenia. Pisanie w Wordzie, zapiski i przesyłanie ich do wykorzystania później, trzymanie wielu maili z załącznikami itp., czyli szereg codziennych czynności zacząłem wykonywać trochę inaczej – online`owo.
Określenie „online`owo” niezbyt ładne, ale niesie za sobą wiele praktycznych zastosowań. Skutkuje tym, że instaluje coraz mniej aplikacji, a wiele działań wykonuje w Internecie i muszę przyznać, że są one bardzo funkcjonalne. Specyfika wykonywanego zawodu wręcz wymusza na mnie wykorzystywanie nowych narzędzi.

Moje ulubione narzędzia z których korzystam niezależnie od miejsca w którym się znajduje:

  • Netvibes.com – strona startowa, czyli wszystko szybko pod ręką w jednym miejscu.(w szczególności moduły webnote, lista zadań i podgląd na pocztę)
  • Translatory – praktyczne narzędzia, bo przecież nie każdy zna hiszpański ;-) – funkcjonalne szczególnie w sprzężeniu z yahoo pipes .
  • GSpace – wtyczka do firefoxa umożliwiająca kopiowanie plików na wirtualny dysk (drag and drop)
  • Radio internetowe – ciężko to nazwać narzędziem, ale stworzone pod siebie radio to dla mnie klucz do dobrego samopoczucia.

Oczywiście można wymieniać kolejne rzadziej lub częściej wykorzystywane narzędzia. Są one wpisane w nurt w którym zdecydowanie będziemy odchodzić od aplikacji desktopowych.
Jedyne co rzutuje na piękno online`owych rozwiązań to warunek konieczny – dostęp do Internetu. Jest z tym jednak już na tyle dobrze, że można uzależniać się od internetowych rozwiązań.

Categories: IMHO Tags:

Dlaczego lubię blogi?

March 2nd, 2007 dominik No comments

Rzut oka na kanały w agregatorze i proporcje są następujące: 4 kanały stricte informacyjne,25 tematycznych,18 blogów. Poza tym rola blogów w moich źródłach wciąż rośnie i sądzę, że ta tendencja się utrzyma.

Dlaczego zatem lubię blogi?…. ponieważ:

  • nie ma w nich dziennikarskiej pańszczyzny. Piszę, bo chcę i kiedy chcę, a nie bo redakcja czeka, numer wychodzi itd, itp.
  • bloggerzy piszą(zazwyczaj) to co myślą, a nie to co czytelnik chce przeczytać,
  • wzmacniają wiarygodność odnośnikami,
  • przekazy są kierowane wprost bez kamuflażu, nowomowy i innego bełkotu,
  • brak treści promocyjnych, reklamowych(poza autopromocją ;-)
  • wiem, że nikt w przekazie mną nie manipuluje, bo…nie wie, że ja to w ogóle czytam,
  • piszą ludzie, którzy mają coś ciekawego do przekazania, mają pasje, którymi się dzielą,
  • teksty są stosunkowo krótkie,
  • można swobodnie komentować i poziom komentarzy i komentujących jest o wiele wyższy niż np. przy wiadomościach na portalach.

Powodów jak widać powyżej, aż nadto. Co jednak ważniejsze, nawet jeśli blogi będą się zmieniać i pójdą w kierunku komercji(pewnie nieuniknione), zawsze będę mógł dla siebie wybrać kilka, które w tę stronę nie skręcą.

 

Categories: IMHO, blogi Tags:

Oddaj swój głos

January 18th, 2007 dominik No comments

Mój blog bierze udział w Konkursie na Bloggera Roku 2006 organizowanym przez vortal dziennikarstwa obywatelskiego Wiadomości24 . Startuję w kategorii Media i Marketing, gdzie obok mnie znalazły się tak znane blogi jak:

Zjadamy Reklamy

MediaCafe PL

Mediafun

Tak więc, jeżeli odwiedzasz czasem moją stronę i uważasz, że jest “nawet nawet” (sic!) proszę zagłosuj na mnie. Będzie mi bardzo miło z tego powodu.

Głosuj!

PS Oczywiście nikogo nie zmuszam, a za głosy nie nagradzam rozdając laptopy, pieniądze i inne takie LOL!

Categories: IMHO, Różne, blogi Tags:

iThink ze spóźnionym okresem…

January 9th, 2007 dominik No comments

…na składanie życzeń noworocznych. O tak, nie wierzycie to zobaczcie sami .

Od niepamiętnych czasów święta to czas ogromnej pracy dla PR-owców, którzy z troski o dobry wizerunek swojej firmy, czy choćby siebie samego wysyłali z życzeniami mnóstwo kartek.

Dzisiaj zwyczaj wysyłania życzeń pozostał, zmienił się jedynie sposób. Tradycyjne kartki w dużej mierze zastąpiły e-maile. I tak co roku przez cały grudzień otrzymujemy ich setki.

 

zyczenia od iThink.pl

Dość nietypowo jednak część z Nas dostała noworoczne życzenia z serwisu iThink nieco spóźnione gdyż… hmm 8 stycznia. I jak tu rozumieć zamysł „szefów” serwisu? Chcieli się wyróżnić? A może po prostu zapomnieli o swoich użytkownikach, a refleksja przyszło nieco zbyt późno.

Podobno lepiej późno niż wcale, jak mawia babcia spóźniając się na pociąg…

Categories: IMHO, Różne Tags:

Jak NIE szukać pracy przez www

December 18th, 2006 dominik No comments

Oto mały przykład w jaki sposób nie należy szukać pracy za pomocą strony www.Polecam zwłaszcza dział „downloads” gdzie można znaleźć kilka interesujących filmików. A ja już nam się znudzi proponuję pobawić się w szukanie błędów ortograficznych. Do rangi legendy na liście InternetPR urosło niemal już zdanie:

„InternetPR – internetowa społeczność branrzy PR” (robić takie orty!)

Mam nadzieję, że strona zniknie szybciutko i zostanie poprawiona, gdyż obecnie jej właściciel robi sobie prawdziwy PR… ale czarny!

Categories: IMHO, PR, Różne Tags:

W „onecie” nawet kultura jest 2.0

December 7th, 2006 dominik No comments

Taki tytuł chciałem dać temu wpisowi od samego początku gdy zobaczyłem ów „wlepkę” w dziale „Kultura” portalu Onet.pl .

 

Dział Kultura w serwisie Onet.pl

Pierwsza myśl – boże, dzisiaj aby być modnym nie wystarczy już być trendy, dzisiaj trzeba być 2.0. Jak się później okazało jednak byłem w błędzie. Nie był to bowiem wcale nowy dział „Kultura” Onetu , a po prostu zwykła reklama.

I tak, jak nienawidzę takich zabiegów, gdzie formy reklamowe umieszcza się w miejscach przeznaczonych stricte na informacje, tak sama zawartość kontekstu jaki krył się pod buttonem Kultura 2.0 całkiem przypadła mi do gustu.

Okazuje się bowiem, że szykuje się nam całkiem ciekawa konferencja i to na tematy jakże ostatnio aktualne:

Konferencja „Kultura 2.0” to miejsce spotkania i dyskusji na temat wyzwań, jakie stoją przed polską kulturą w konfrontacji z coraz bardziej cyfrową rzeczywistością.
Jaka przyszłość czeka media?
Jak będziemy tworzyć i uczestniczyć w kulturze?
Jak tworzyć i pielęgnować cyfrowe dziedzictwo kulturowe?
Jak zarządzać kulturą?
Jak prowadzić politykę kulturalną?

Trzeba także przyznać, że organizatorzy bardzo mocno wzięli sobie nazwę konferencji do serca i do wsparcia przepływu informacji wykorzystują blog .

Bądź co bądź dość świeży powiew w spojrzeniu na „dwójkę”

Categories: IMHO, Różne, web20 Tags:

Informacje na bieżąco

October 5th, 2006 dominik No comments

Nie wiem czy to kompletnie należy do kategorii, w której się znajdzie. Na pewno jednak spotkało mnie w codziennym zmaganiu się z otoczeniem. Spotkało mnie podczas wykonywania PR-owych obowiązków, więc wsadzam tą krótka historyjkę właśnie tutaj.

Zawsze kontaktując się z różnymi specjalistami w celu uzyskania wypowiedzi do pisanego przeze mnie artykułu (tak bawię się czasem w pisanie, gadki o podwójnej moralności dziennikarz/prowiec wsadźcie sobie w…) zauważyłem pewną regułę. Gdy pytam się wypowiedź kogoś z poza branży PR i ta osoba się zgadza to po wysłaniu pytania mailem kontakt z reguły zanika. Pojawia się znów po około tygodniu, kiedy to nękana przez mnie telefonami ów osoba w końcu przesyła mi swoje wypociny. Inaczej jest ze zwierzem zwanym PR-owiec. Otóż ci wcale nie dosyłają swoich tekstów wcześniej…ba nawet później:( ale zawsze informują o tym co robią. I tak raz czekając na odp na mój mail od pewnego “master PR” przez 9 dni otrzymywałem dzień w dzień następujące maile bądź SMSy:
DAY 1 (środa)
Panie Dominiku mail otrzymałem wieczorem siadam do odpisania
DAY 2 (czwartek)
Panie Dominiku z pracy wróciłem na tyle późno, że nie dałem rady odpiszę jutro rano!
DAY 3 (piątek) Postaram się na sobotę rano, bo w pracy dzisiaj nie mam czasu
DAY 4 (sobota) Zapomniałem!
DAY 5 (niedziela)
CISZA W ETERZE (w końcu to niedziela)
DAY 6 (poniedziałek)
Dzisiaj ma Pan odp na bank!!!
DAY 7 Właśnie sidzę przed komputerem i czytam Pańskie pytania już odpisuję DAY 8
W końcu mi się udało! Get in touch…:)

Categories: IMHO, PR Tags:

Switch to our mobile site