Blogger = dziennikarz?
Naszła mnie ochota na taki mały wpis z pogranicza mediów. Nie samego PR-u, a właśnie mediów.
Moja niedawna prelekcja na seminarium „Rewolucja w Komunikacji II” spowodowała, że na poważnie zacząłem się zastanawiać nad jednym tematem. A mianowicie czy blogger do dziennikarz? Odpowiedź przecież wydaje się łatwa – NIE! Blogger nie jest dziennikarzem. Hmm… no właśnie, na pewno?
Weźmy 3 następujące definicje:
Publicystyka (łac.) – wypowiedzi w środkach komunikacji społecznej (prasa, radio, telewizja, Internet, książka, wydawnictwa jednorazowe) na publicznie interesujące w danym momencie tematy.
Wypowiedź publicystyczna interpretuje i ocenia fakty z przyjętego przez autora punktu widzenia, celem jej jest zaś wpływ na opinię
Dziennikarstwo – działalność polegająca na zbieraniu i upublicznieniu za pomocą środków masowej komunikacji informacji o wydarzeniach, ludziach oraz problemach.
Środki masowego przekazu , mass media, media masowe, środki masowego komunikowania, urządzenia, instytucje, za pomocą których kieruje się pewne treści do bardzo licznej i zróżnicowanej publiczności; prasa, radio, telewizja, także tzw. nowe media: telegazeta, telewizja satelitarna, Internet.
Zastanówcie się teraz nad następującymi kwestiami:
1 – Czy blogi docierają do masowej i zróżnicowanej publiczności?
Odpowiedź brzmi – TAK!
Jest wiele blogów (MediaCafe PL ), które czyta więcej osób niż niejedną gazetę lokalną (Gazeta Średzka ).
2 – czy blogi są opiniotwórcze?
Odpowiedź brzmi – TAK!
Coraz częściej w blogosferze można spotkać piszących polityków, którzy właśnie w Internecie szukają nowej drogi na zdobywanie elektoratu oraz przekonywanie opinii publicznej. Blog Daily Kos potrafi swoją jedną publikacją zmienić o 1-3% poparcie w sondażach dla Georga W. Busha .
3 – czy blogi mają redakcje?
Odpowiedź brzmi – TAK!
Nie zaraz żeby miały redakcje z prawdziwego zdarzenia, ale powoli kreują się w nich twory je przypominające. I tak epr.blox.pl piszą obecnie 4 osoby, Interaktywnie.com otworzył swoje podwoje na czytelników, proponując im rolę redaktorów, a taki Daily Kos (wybaczcie, że wspominam go tyle razy) ma kilkadziesiąt osób w wirtualnej redakcji.
Gdy dodamy do tego jeszcze fakt, że blogi wykorzystują przeróżne gatunki publicystyki jak felieton, komentarz, wywiad, opowiadanie itp. itd. To robi się z tego niezły miszmasz w głowie.
To jak jest w końcu czy blogger to dziennikarz? Czy blogger ma prawo korzystać z przywilejów dziennikarstwa, ale nie ma przymusu dzielić się z dziennikarzem obowiązkami? Czy nie musi być rzetelny, obowiązkowy? Ja niestety nie potrafię całościowo odpowiedzieć na to pytanie. IMHO na dzień dzisiejszy nie można wszystkich bloggerów nazwać dziennikarzami, ale niektórych z nich na pewno tak.



Komenty