Archive

Archive for June, 2007

Wirusować każdy może?

June 28th, 2007 dominik No comments

Pogoda wariuje, raz 30 stopnic Celsjusza, następnego 15, deszcz i zimny wiatr. Nic więc dziwnego, że w taki czas człowieka atakują różne wirusy – grypa, przeziębienie, itp. Ostatnio w sieci pojawił się jednak inny wirus. Raczej jednak mnie udolny od tych powodujących choroby.

Możecie zobaczyć go sami tutaj:

Ów film wzbudza ze mnie podejrzenia od samego początku. Dziwnym jest, że osoba filmująca trzyma telefon tak blisko i tak na widoku. Poza tym teksty wypowiadane w filmie brzmią bardzo sztucznie, a wręcz nachalnie. Ktokolwiek choć raz był na spotkaniu w tym stylu dobrze wie, że nie tak ono wygląda.

Warto zauważyć, że tak naprawdę film ten nie zdradza żadne wewnętrznej tajemnicy Ciemna –City, za to komunikat o nagrodach powtarzany jest niemal do znudzenia. No i jeszcze zadziwia super jakość obrazu i dźwięku – czy aby to na pewno telefon komórkowy (sic!)?

Marek Chojnowski z TVN komentują film na liście InternetPR napisał (temat – Re: Kolejny raz wynoszenie poufnych informacji z firm – jak rozwiązać ten problem?; 28 czerwca 2007):

    Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, mimo to od razu wyczuwam próbę manipulacji i to bardzo nieudolną (kiepska gra aktorska, przesadne budowanie nieuzasadnionego napięcia i tajemniczości oraz nieokazywanie twarzy). Być może takie działanie spowoduje pewien ruch w sieci i zainteresowanie marką, jednak wrażenie i wizerunek zarówno firmy jak i specjalistów tam pracujących będzie chyba daleki od zamierzonego. Uważam, że takie działania powodują więcej szkody niż pożytku.

Poszukałem chwilę kto ten filmik zamieścił i okazało się, że autor zarejestrował się tuż przed jego zamieszczeniem… hmm… w sumie to nie musi nic znaczyć prawda? W każdym razie filmik był dość nachalnie i też IMHO trochę nieudolnie promowany w kilku miejscach (gdzie, nie powiem, by nie narażać autorki prowokacji, gdyż ta podała się tam z imienia i nazwiska). Oglądając stronę filmu na YouTube można poczytać sobie świetne komentarze odnośnie filmu. Mi najbardziej przypadł ten autorstwa mtxunw:

    Właśnie stracili Państwo klienta swojego kina.Gdybyście napisali,że to wasza robota i przyznali się do tej porażki marketingowej..Pani2razy się pyta,czy drzwi zamknięte.Siedzi obok niej na super tajnym zebraniu koleś,który merda komórką i ma ją w nosie.Wszystkiego dowiemy się 1 lipca o 10,a teraz wiemy tylko tyle,że dają kijowe nagrody.Dziale marketingu firmy Cinema City.Żałosna próba reklamy przez skandal

Poprosiłem o wypowiedzi dwój znajomych z branży. Oto one:

Michał Wolniak (Dyrektor Kreatywny, Heureka)
Foto Michał WolniakViral powinien powodować łatwe rozsiewanie określonego przekazu. Tymczasem dyskutuje o nim tylko grupka PRowców, głównie zniesmaczonych jego poziomem.
czy ten filmik nazwany niepotrzebnie viralem zainteresuje potencjalnych widzów CC(?) albo ludzi korzystających z komórek? Czy niesie jakąkolwiek informacje, wartość dodaną, zaskoczenie, oburzenie, emocje poza wyliczeniem kilku nędznych nagród?

Krzysztof Skowronek (PR Manager, Press-Service)

foto Krzysztof Skowronek Marketing wirusowy się sprawdza. Pierwsze co się nasuwa w wielu firmach to ….zróbmy to również my! Potrafimy? Wydaje się, że tak i że to proste, ale takowe już nie jest.
Przykład z CinemaCity na You Tube. Publikuje to „niby” pracownik, który był na zebraniu. Idiota raczej bo widać wszystkich poza nim więc od razu wiadomo kto nazajutrz wylatuje z pracy. Kilka razy podkreślanie, że to tajne. Może byłoby to logiczne jeśli Ci ludzie spotkaliby się pierwszy raz w życiu. Poziom dialogów i sztuczność pozostawiam bez komentarza. Filmik powstał i niech sobie tam leży wraz z milionami innych na YouTube, takie jego prawo. Propagowanie jednak takiego filmu np. na grupie poświęconej PR uważam już jednak za dalece niestosowne.(chyba, że jako case study Pt „ jak się nie powinno robić virali). Myślę, że twórcy szybko zrozumieją na czym polega wirus, jak kilku internautów weźmie sobie za punkt honoru wytknięcie im błędu

I tak na koniec – w ciągu pierwszego dnia filmik obejrzało 740 osób. Hmmm… niezły wyniki jak na kiepski viral;)

A jak ktoś chce poczytać o dobrym marketingu wirusowym to zapraszam do artykułu.

Categories: VIRAL, case, video, web20 Tags:

Zrób sobie kanapkę

June 22nd, 2007 dominik No comments

10am.tv pod takim adresem widniej w sieci nowy projekt przygotowany przez Heureką dla marki Schulstad Biurowa Telewizja Śniadaniowa. Podstawą 10am.tv jest codzienny videoblog prowadzony przez Pawła Lorocha – dziennikarza Antyradia, autora audycji kulinarnej “Gastrofaza”.Codziennie około godziny 10 na blogu premierę mają nowe filmiki, w których Paweł Loroch przygotowuje apetycznie i pożywne kanapki. A także tzw. biurowy survival, czyli jak zrobić szybki i łatwe w zjedzeniu przekąski do pracy. Wszystko oczywiście na chlebie marki Schulstad.

www.10am.tv to w pewnym sensie przełomowy pomysł w myśleniu o reklamie i promocji. Mamy tutaj bowiem do czynienia z nieco odwrotną sytuacją kiedy to nadawcą staje się reklamodawca, poprzesz stworzenie własnego medium. Dzięki takiemu postępowaniu nadawcy klient otrzymuje nie tylko czysty przekaz reklamowy, ale także kontent, pewną wartość dodaną – w tym wypadku są to przepisy na kanapki.

W pewnym sensie idea 10am.tv jest trochę zbliżona do „Po prostu gotuj” , gdzie Pascal przy każdym daniu używa przypraw Knorr, nie epatuje jednak nadmiernie z ich reklamą. Warto jednak zauważyć, że dzięki Internetowi bariera (zwłaszcza finansowa) wejścia na rynek mediów znacznie się obniżyła. I teraz własne medium można zrobić już dużo mniejszym nakładem niż za czasów “starych mediów”. Trend “stawiania się nadawcą” staje się coraz popularniejszy w sieci. Można isć jeszcze o krok dalej i oprócz własnego medium wykreować się na eksperta (tak, jak w Akumulator.pl ), ale o tym później…

Categories: WWW, video, web20 Tags:

Nie piszę, gdyż piszę

June 21st, 2007 dominik No comments

Powyższe zdanie może wydać się Wam nieco bez sensu, ale już wszystko wyjaśniam. Otóż, w końcu zabrałem się za moją „magisterkę” i mam zamiar ją jeszcze w na przełomie lipca i sierpnia zakończyć. Z tej okazji niestety pisać na blogu będę trochę mniej – tak gdzieś do połowy sierpnia.

Tymczasem proponuję tym co nie mogą mnie poczytać inne rozwiązanie. Można mnie trochę posłuchać. Oto przerwami dwa podcasty z rozmowy ze mną przeprowadzonej przez Polskie Radio Szczecin.

Kilka słów o przyszłości mediów i kilka słów o reklamie.

Rozmowy powstały w Szczecinie, podczas Konferencji E-Commerce 2007. Za udostępnienie plików dziękuję vortalowi Myszka.org.

Czekam na feedback!

Categories: Różne Tags:

Przyszła kryska na matyska?

June 11th, 2007 krzysztof No comments

Przeczytane przed chwilą na audience.pl :

Firmy oszukują w blogach internetowych

11 czerwca 2007

Wiele firm po cichu wykorzystuje blogi do promocji swoich produktów. Próby oszukania internautów robione przez Sony czy Vichy często kończą się jednak blamażem. A wkrótce będą też niezgodne z prawem – informuje “Gazeta Wyborcze”.

Jak pisze dziennik fałszywe blogi szybko okrzyknięto flogami. Zjawisko wyszło na jaw, kiedy okazało się, że za jednym z popularnych blogów stała firma Sony, która w ten sposób próbowała reklamować jeden ze swych produktów.

Na oszustwie przyłapano również koncern kosmetyczny Vichy – spece od marketingu stworzyli fikcyjną kobietę Claire, która na blogu zachwalała zalety kremu przeciwzmarszczkowego dodaje “Gazeta Wyborcza”.

Na bojkot naraził się amerykański Dr Pepper, który zachęcał nastoletnich blogerów do pisania o swoich mlecznych napojach Raging Cow. Prawdziwą burzę wywołał Wal-Mart i obsługująca go agencja Edelman. Na stronie jednego z amerykańskich blogów dwójka podróżnych opisywała swoją wycieczkę po Stanach, noclegi na parkingach Wal-Martu i rozmowy z osobami tam spotkanymi.

“Gazeta Wyborcza” podkreśla, że sprawą zainteresowała się nawet Federalna Komisja Handlu – jej przedstawiciele stwierdzili, że jeśli bloger nie ujawnia, iż materiał jest sponsorowany, to może łamać prawa konsumenckie.

Firmy ryzykują, bo liczą na wykorzystanie wiarygodności osób funkcjonujących w internecie. Choćby dlatego, że konsument podchodzi do ich opinii z większą ufnością niż np. do publikacji w prasie branżowej, którą często postrzega jako zależną od reklamodawców.”

Refleksja na szybko: w takim razie agencje PR online podniosą swoje stawki za swoje usługi :-)

Categories: PR, blogi Tags:

Switch to our mobile site