Archive

Archive for January, 2007

Delicje i Digg w polskich biurach prasowych

January 29th, 2007 dominik No comments

Uff… trochę długi mi ten tytuł wyszedł. Ale nie wiedziałem jak mam dokładnie to ująć. Nie chciałem dawać w tytule nic z cyklu „rewolucja”, ani nawet „ewolucja”. Zwłaszcza po tym jak obserwuję dyskusję Marka Woźniaka z Maciejem Lasoniem na temat SMPR-u . Tak, jak więc to nazwać… może po prostu kolejnym korkiem. OK niech i będzie kolejny krok, ale przynajmniej w końcu wyjaśnię o co chodzi.

Otóż, Netpr.pl znany w naszym kraju dostarczyciel biur prasowych online opartych na wireservice dodał do aplikacji biura nową funkcjonalność. A nawet dwie. A mowa tu o:
- możliwości wykopania informacji prasowej do Digga ikonka digg.com oraz
- możliwości dodania jej do „delicji” delicje ikonka

 

 

Co prawda obie funkcjonalności są jedynie możliwe w wersji angielskojęzycznej biura oraz dostępne jak na razie tylko w biurach online na dwóch strona: BRE i Gazeta.pl , ale jak wiadomo nie od razu Kraków zbudowano.

Dlaczego tylko english version? I dlaczego bez polskich serwisów? Takie dwa pytania nasuwają się niemal od razu po przeczytanie powyższego akapitu. Miałem okazję rozmawiać o tym z Markiem i wspólnie doszliśmy do wniosku, że skuteczność (w sensie wzrostu czytelności) informacji prasowej przy zamieszczeniu jej np. na Wykopie czy Gwarze byłaby raczej nikła. Nie oznacza to, że nie będzie można jednak tego robić w przyszłości. BA!!!! Moim zdaniem nawet trzeba taka jest bowiem kolej rzeczy, a polskie web20 (czy jakkolwiek to zwać) nie chce chyba zostać jeszcze bardziej w tyle! Po pierwsze takie linkowanie może w jakimś sensie rozwinąć kilka rodzimych diggów, ale IMHO pod jednym warunkiem, że ów informacje prasowe będą naprawdę ciekawe, a nie w stylu – „Wczoraj 27 marca otwarto nowy salon naszej firmy” – gdyż to będzie tylko zwykły „śmieć”, który wprowadzi szum komunikacyjny.

A jak będzie we will see.

Categories: PR, press release, social media, web20 Tags:

Oddaj swój głos

January 18th, 2007 dominik No comments

Mój blog bierze udział w Konkursie na Bloggera Roku 2006 organizowanym przez vortal dziennikarstwa obywatelskiego Wiadomości24 . Startuję w kategorii Media i Marketing, gdzie obok mnie znalazły się tak znane blogi jak:

Zjadamy Reklamy

MediaCafe PL

Mediafun

Tak więc, jeżeli odwiedzasz czasem moją stronę i uważasz, że jest “nawet nawet” (sic!) proszę zagłosuj na mnie. Będzie mi bardzo miło z tego powodu.

Głosuj!

PS Oczywiście nikogo nie zmuszam, a za głosy nie nagradzam rozdając laptopy, pieniądze i inne takie LOL!

Categories: IMHO, Różne, blogi Tags:

Ryanair sam ujawnia swoje luki w systemie?

January 17th, 2007 dominik 1 comment

 Modne ostatnio hakowanie stron , czy znajdywanie błędów i luk w bezpieczeństwie popularnych serwisów, które na co dzień odwiedza po kilkaset tysięcy osób było zazwyczaj przedstawiane w negatywnym świetle. Nie chcę tu pisać o „czarnym PR” – gdyż dla mnie z definicji PR czarnym być NIE może. Ale jak przyjrzycie się w/w historiom bliżej zobaczycie, że każda z nich odbiła się negatywnie na wizerunku serwisu, któremu się to przytrafiło.

W każdym razie można nawet pokusić się o zdanie, że w polskim necie wystąpił pewnego rodzaju trend na znajdowanie błędów innych serwisów www – ot taki „PodłóżŚwinię2.0” (prawie jak web20 ).

Jak się jednak okazuje „wtopa” z bezpieczeństwem serwisu wcale nie musi być negatywnym przypadkiem. Jak podał dzisiaj serwis Gazeta.pl Internauci znaleźli w systemie rezerwacyjnym tanich linii lotniczych Ryanair lukę , która pozwala za darmo kupować bilety!!!

“W ostatni czwartek największa europejska tania linia lotnicza uruchomiła nową promocję – przy zakupie jednego biletu po normalnej cenie drugi można otrzymać za symboliczne pieniądze (razem z opłatą lotniskową i podatkiem). Już w piątek internauci znaleźli w systemie dziurę. Na grupach dyskusyjnych poświęconych lotnictwu pojawiły się informacje, że aby skorzystać z promocji, wcale nie trzeba kupować najpierw “płatnego” biletu. Można od razu wejść na podstronę serwisu Ryanair, na której sprzedawane są bilety “darmowe”. W ten sposób można kupić bilet nie dla jednej, ale dla dowolnej liczby osób.” (Fragment za Gazeta.pl)

Czy jednak był to aby na pewno błąd systemu zabezpieczeń Ryanair, czy może celowe działanie PR (sic!). Dlaczego? Oto kilka moich powodów:

1 – ominięcie systemu i zabukowanie darmowego biletu wciąż działa. Mimo, iż artykuł w Gazecie ukazał się już wczoraj i mimo, że Ryanair został o tym poinformowany. To już 24h od publikacji w Gazeta.pl

2 – Zobaczcie co powiedział rzecznik linii na info o luce w systemie:

Czy ci, którym się udało ominąć zabezpieczenia, zostaną wpuszczeni do samolotów? – Oczywiście – zapewnia Kułakowski. – Tym, którym się udało, gratulujemy i radzimy częściej zaglądać na naszą stronę internetową. (źródło GW).

3 – W wielu serwisach internetowych w błyskawicznym tempie pojawiły się informacje o tym jak kupić tani bilet

IMHO to jak dla mnie w zbyt wielu serwisach na raz! Poza tym większość artykułów jest dobrze wyposażona w screeny z logo RyanAir i w ogóle. Poza tym autor artykułu na Pasazer.com kończy go następującymi słowami:

“(…)Jedno jest pewne, tak tanio nie było nigdy i u nikogo. Pasazer.com oficjalnie przyznaje: Ryanair jest najtańszy!

Boże czy WY też widzicie jaka to ściema LOL!

4 – Obecnie wszyscy w Internecie rzucili się na strony RyanAir w poszukiwaniu luki, automatycznie przeglądają ofertę firmy – LOL!

5 – Polecam też rzucić okiem na komentarze w Gazeta.pl – jak się okazuje nie da się „za darmo” kupić wszystkich biletów ale tylko wybrane. Czyżby promocja w postaci błędy systemowego obejmowała tylko kilka tras?
A także na komentarze z forum Pasazer.com.

 

Historie wpadek Allegro, Grona, czy choćby ostatnia Interim miały negatywny wydźwię. Tutaj Ryanair wykorzystał skłonność ludzi do przekazywania informacji o „wpadce” innych i zareklamował swoją linię naprawdę bardzo skutecznie. IMHO zrobił to celowo, ale nie musicie się ze mną zgadzać. Bądź co bądź udało mu się zyskać rozgłos! To już nie marketing szeptany , a wręcz wrzask marketingowy!

Categories: VIRAL, case, social networks Tags:

Niczego sobie ranking

January 15th, 2007 dominik No comments

Tod And autor bloga The Power To Connect stworzył ranking 150 „najlepszych” amerykańskich blogów marketingowych.

Nie był to do końca subiektywny wybór autora, gdyż do ułożenia rankingu posłużył się pozycjami poszczególnych blogów w najpopularniejszych wyszukiwarkach, a także własną oceną. I tak Tod And wziąl pod uwagę:

Google PageRank (0 do 10) – wiemy co i jak

Bloglines Subscribers (1 do 20) – zależy od liczby osób subskrybujących RSS danego bloga

 

 

Technorati Ranking (1 do 30) – zlicza liczbę stron linkujących do danego bloga.

 

 

Todd And Points (1 do 15) – subiektywna ocean autora. Tod brał pod uwagę jakość wpisów, kreatywność autora, a także to jakich narzędzi używa autor np. flickr, youTube itp.

 

 

 

 

 

Ranking prezentuje się naprawdę ciekawie, można odnieść wrażenie, że Tod zna się na rzeczy. Zestawienie może okazać się przydatne zwłaszcza dla tych, którzy nie mają jeszcze zbyt duże rozeznania wśród amerykańskiej „blogosfera”, a nie chcą marnować czasu na poszukiwanie dobrych źródeł – tutaj mają je bowiem jak na dłoni.

Categories: blogi, rankingi, web20 Tags:

Rubel pokazuje co nieco

January 12th, 2007 dominik No comments

Steve Rubel (vice Edelman PR ) postanowił zaprezentować światu storyCraftera.

O tym, czym jest wspomniana aplikacja, można przeczytać w oficjalnych press relesase Edelmana, dla tych co jednak nie władają zbyt płynnie angielskim polecam poczytanie blogu Macieja Lasonia, który jako „polski edelmanista” napisał już to i owo na temat aplikacji.

Bardzo prosto mówiąc – StoryCrafter służy do robienia informacji prasowych 2.0, czyli SMPR-ów.

Oto filmik , gdzie Steve pokazuje nowe dziecko agencji Edelman

Categories: PR, news, press release, social media, web20 Tags:

Wirusowy sukces blamażem NHL?

January 12th, 2007 dominik No comments

RoryUczestników Meczu Gwiazd ligi NHL wybierają bezpośrednio kibice glosując na nich na stronie www ligi. Wyjściowe zespoły obu drużyn (Wschód i Zachód) tworzy 5 hokeistów z pola + 1 bramkarz, którzy uzyskali największa liczbę głosów.

Władze NHL są niemal wstrząśnięte tym, że o mało co, a w zbliżającym się Meczu Gwiazd amerykańskiej ligi hokeja na lodzie wystąpił by Rory Fiztpatrick . Hokeista, który w dziesięciu sezonach strzelił zaledwie dziewięć goli i grywał gczęsto „ogony” drugich tercji, gdy na lód wyjeżdża najwięcej rezerwowych.

Nigdy nie widziałem go w grze. Liga powinna interweniować, jeśli on znajdzie się w Meczu Gwiazd. Nie róbmy z tej imprezy pośmiewiska” – mówił legendarny Wayne Gretzky , obecnie trener Phoenix Coyotes (fragment z Gazety Wyborczej )

 

Fitzpatrick w meczu jednak nie zagra. Zromadził o 25 tys. głosów kibiców za mało. Ale i tak zdobył ich ponad pół miliona! On, obrońca, który w tym sezonie ma jedną asystę! Wielu z Was czytając ów wpis wciąż pewnie zachodzi w głowę dlaczego w ogóle ja o tym piszę na blogu dotyczącym PR online, marketingu wirusowego itp… A właśnie! Otóż, case niedoszłego uczestnika All-Star Game jest świetnym przykładem marketingu wirusowego oraz budowanie wizerunku online.

Jeden z kibiców zawodnika założył stronę internetową voteforrory.com , na której napisał, że “Rory to idealny reprezentant walczaków, zawodników drugiego planu, których się nie zauważa”. Nie myślcie jednak, że to wystarczyło, aby Fitzpatrick zebrał 500 tysięcy głosów.

Oprócz strony www autor postarał się także o kolekcję świetnych filmików na YouTube ukazujących zawodnika jako prawdziwego bohatera , reklamujących akcję ze stroną , bądź najzwyczajniej w świecie promujących go (pod tym adresem znajdziecie kilka innych i to wcale nie gorszych).
Dodatkowo Rory dostał swój profil na Facebooku , a także na MySpace.com . Każdy także mógł pobrać ze strony banery, zdjęcia (to za pomocą Flickr’a) i umieścić je w swoim serwisie. Oczywiście znalazła się także bardzo szczegółowa instrukcja jak głosować na Rorego.

 

Jak donosi w artykule „Edmonton Sun” – za całym zamieszaniem nie stał tylko fan hokeisty, ale i sam hokeista. Fitzpatrick (obecnie Canucks ) zaliczył w NHL pięć klubów, żadnego ze swoich dziesięciu sezonów nie rozegrał w pełnym wymiarze, ale razem ze swoim szalonym fanem rozreklamował będącą od kilku lat w kryzysie NHL. “Fitzpatrick pojawiał się w mediach częściej niż gwiazdorzy NHL – pisze „Edmonton Sun”

 

Reasumując, z nikogo w przeciągu miesiąca Rory Fitzpatrick stał się GWIAZDĄ NHL, a wcale dobrze nie gra w hokeja. Dzięki pomocy swojego fana wykorzystał po prostu kilka “łebdwazerowych” serwisów.

Categories: PR, VIRAL, social media, social networks, web20 Tags:

Czarodziej SEO od PR Web

January 10th, 2007 dominik No comments

PR Web oddało ostatnio do korzystania dla użytkowników aplikację zwaną SEO Wizard .

Do czego „czarodziej” ma służyć? Otóż, według zapewnień autorów ma on tak poprowadzić proces tworzenia informacji prasowej, że ta po opublikowaniu będzie łatwo „widoczna” dla wyszukiwarek. Ogólnie rzecz ujmując Wizard ma pomagać w doborze i optymalizacji informacji pod względem słów kluczowych tak aby po opublikowaniu przeczytało ją jak najwięcej zainteresowanych osób.

Lee Oden - seo wizard

Cytaty z informacji prasowej:
“SEO Wizard’s computer algorithm analyzes the keyword structure within press releases and provides users with reports that guide them in refining their press releases using the best keywords and phrases. “

“SEO Wizard also evaluates key elements such as anchor tags and hyperlinks, adding search engine value to each unique component of the client’s press release. Combined with PRWeb’s existing SEO platform, the results are a superior, higher performing press release that truly improve online visibility of the final product.”

Proponuję rzucić okiem na opis działania SEO Wizard jaki zawarł na swoim blogu Lee Oden . Ja z braku chronicznego niewyspania i bardzo mocno podkrążonych oczu zerknę i napiszę małą recenzję w swoim ojczystym jeżyku innym razem… po prostu trochę później.

Categories: PR, SEO, news, press release, social media, web20 Tags:

iThink ze spóźnionym okresem…

January 9th, 2007 dominik No comments

…na składanie życzeń noworocznych. O tak, nie wierzycie to zobaczcie sami .

Od niepamiętnych czasów święta to czas ogromnej pracy dla PR-owców, którzy z troski o dobry wizerunek swojej firmy, czy choćby siebie samego wysyłali z życzeniami mnóstwo kartek.

Dzisiaj zwyczaj wysyłania życzeń pozostał, zmienił się jedynie sposób. Tradycyjne kartki w dużej mierze zastąpiły e-maile. I tak co roku przez cały grudzień otrzymujemy ich setki.

 

zyczenia od iThink.pl

Dość nietypowo jednak część z Nas dostała noworoczne życzenia z serwisu iThink nieco spóźnione gdyż… hmm 8 stycznia. I jak tu rozumieć zamysł „szefów” serwisu? Chcieli się wyróżnić? A może po prostu zapomnieli o swoich użytkownikach, a refleksja przyszło nieco zbyt późno.

Podobno lepiej późno niż wcale, jak mawia babcia spóźniając się na pociąg…

Categories: IMHO, Różne Tags:

Disney idzie w web20

January 7th, 2007 dominik No comments

Na 8 stycznia koncern Disney’a zaplanował premierę nowej strony www, która będzie odzwierciedlać panujący od dłuższego czasu w sieci trend „łebdwazerowy”.

Głównym zadaniem nowego serwisu Disney’a,, jak podaje Mediapost ma być zbudowanie społeczności wokół swoich produktów, a także namówienie dzieci (główny target to w końcu przedział wiekowy 4-11 lat, więc niezręcznie używać mi tu określenia użytkownik) do „wyrażania siebie samych”.

Jak pisze na swoim blogu Owen Lystrup:

“The most interesting however, is Disney’s plan to allow children to “express themselves” online.”

Dość ciekawy może okazać się fakt zamieszczania własnych filmików np. z wycieczki do Disneylandu, zwłaszcza że większość Amerykanów ma niezłego bzika na punkcie corocznych odwiedzin parku Wuja Walta.

Tu powstaje więc pytanie. Na ile tą stronę używać będzie „target”, a na ile rodzice „targetu”.

Według zapowiedzi Disney CEO Roberta Igera (w artykule na MediaPost ) na nowej stronie Disney’a będzie można między innymi:
- oglądać klipy video
- słuchać muzyki
- grać w gry online
- dodatkowo Disney zamierza dać do dyspozycji swoim użytkownikom aplikację (a może to coś innego) Xtreme Digital, która pozwoli im na personalizację własnej strony startowej Disney’a – bliższe szczegóły tej funkcji nie są jedna jeszcze znane.

IMHO, jeżeli nowy site Disney’a będzi opierał się tylko na tym co powiedział Iger to żadnych rewelacji nie będzie. Z drugiej jednak strony na 100% nie zdradził on nam zapewne nawet połowy jej funkcjonalności.

Czekam więc niecierpliwie na nowe informacje w tej spreawie.

A tak BTW czy social networking wśród dzieci od 4 do 11 roku życia jest według Was etyczny?

 

Miki

Categories: WWW, web20 Tags:

Wybieramy blogera roku

January 4th, 2007 dominik No comments

Wiadomości24.pl organizują plebiscyt, którego celem jest wybranie:

*dziennikarza obywatelskiego roku
*blog roku

Oto mały wyciąg z regulaminu ze strony Wiadomości24:

Etap głosowania w przypadku obu konkursów rozpoczyna się 16 stycznia, a zakończy 26 stycznia 2007 roku. Wszystkie nagrody i tytuły zostaną ogłoszone oraz wręczone na uroczystej gali finałowej.

1. Konkurs Dziennikarz Obywatelski 2006 Roku

Internauci głosują na jednego z 5 nominowanych, których wskazuje redakcja Wiadomości24.pl w etapie preselekcji. Redakcja będzie się kierować następującymi kryteriami:

- ocena prawdziwości danych przekazanych przez Kandydata w formularzu zgłoszeniowym,
- poprawność językowa wpisów i dbałość o czystość języka polskiego,
- jakość merytoryczna zgłoszonych materiałów,
- znaczenie materiałów dla opinii publicznej i rzeczywistości społeczno-politycznej,
- zgodność nadesłanych materiałów z Prawem Prasowym i Autorskim.

Aby zagłosować, trzeba skorzystać ze specjalnej strony, która 16 stycznia zostanie opublikowana na łamach Wiadomości24.pl. Internauci, którzy nie są zarejestrowanymi użytkownikami Wiadomości24.pl, będą musieli potwierdzić oddanie głosu poprzez kliknięcie w specjalny link, który wyślemy na podany przez internautę adres e-mail.

Nominowany, który otrzyma największą liczbę głosów, otrzyma tytuł Dziennikarza Obywatelskiego Roku 2006 według Internautów.

Dodatkowo Kapituła Konkursu przyzna nagrodę Dziennikarz Obywatelski 2006 Roku, kierując się następującymi kryteriami:

- poprawność językowa wpisów i dbałość autora o czystość języka polskiego,
- znaczenie materiału dla opinii publicznej i rzeczywistości społeczno-politycznej,
- ciekawy, indywidualny charakter wpisów,
- zachowanie standardów etycznych.

2. Konkurs Bloger 2006 Roku

Każdy internauta może oddać jeden głos w każdej z pięciu kategorii:
- Polityka
- Media i marketing
- Kultura
- Życie
- Internet i technologie

Blog, który otrzyma najwięcej głosów w swojej kategorii, otrzyma tytuł Najlepszy Blog w danej dziedzinie.

Dodatkowo Kapituła Konkursu przyzna nagrodę Bloger 2006 Roku. Pod uwagę jury weźmie 5 finalistów, wskazanych przez internautów, w każdej z kategorii (łącznie 25 blogów).

Categories: blogi, rankingi Tags:

Switch to our mobile site